W listopadzie zmiana na korzyść kursanta w egzaminie praktycznym na prawo jazdy.

Według zapisów nowelizacji rozporządzenia decyzja o przerwaniu egzaminu będzie należała w pełni do egzaminatora. Co to oznacza w praktyce i jak było do tej pory?
 
 
 
Obecnie istniejące przepisy pozwalały na sytuację, w której egzamin został przerwany na podstawie Tabeli nr 1 z Załącznika nr 2 Rozporządzenia  - czyli spisu zachowań osoby egzaminowanej zagrażających bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego skutkujących przerwaniem egzaminu państwowego – PRAKTYCZNIE BEZ WZGLĘDU NA OKOLICZNOŚCI.
 
 
 
Najczęstszym i najlepiej obrazującym takie sytuacje przykładem jest najechanie (np. jednym kołem) na linie podwójną ciągłą na skrzyżowaniu podczas skrętu w lewo.
W niektórych miastach istnieją, cieszące się złą sławą wśród kursantów skrzyżowania – ze specyficznym malowaniem linii gdzie praktycznie nie możliwym było wykonanie takiego manewru bez zahaczenia linii P-4.
 
 
 
 
 
 
W rzeczywistości takie przekroczenie linii w większości przypadków nie miało żadnego znaczenia na bezpieczeństwo innych uczestników ruchu – jednak pozwalało egzaminatorowi zakończyć egzamin powołując się na wymieniony zapis w rozporządzeniu ( kursant pozostawał bez szans nawet przy odwołaniu).
 
 
Od listopada Tabela nr 1 zmienia się w „zachowania mogące skutkować przerwaniem egzaminu państwowego”.